Z racji tego, że wyruszam niedługo w podróż, coraz częściej sięgam po książki, które inspirują, motywują i pomagają się przygotować nie tylko logistycznie, ale i mentalnie. Jedną z takich pozycji jest „Poradnik Globtrotera, czyli Blondynka w podróży” autorstwa Beaty Pawlikowskiej – książka, która stała się dla mnie nie tylko źródłem wiedzy, ale też prawdziwym towarzyszem w planowaniu wyprawy.
Tytuł: “Poradnik globtrotera czyli Blondynka w podróży”
Autorka: Beata Pawlikowska
Wydawnictwo: G+J RBA
Rok wydania: 2008

Opis wydawcy:
“W dzieciństwie trasy jej podróży wyznaczały książki, filmy i wyblakłe ze starości magazyny National Geographic. Kiedy marzenia o poznawaniu świata stały się rzeczywistością, musiała sama zmierzyć się z potęgą natury, różnicami kulturowymi i własnym organizmem. Po kilkunastu latach gromadzenia doświadczeń i testowanych na własnej skórze wynalazków podróżniczych przyszedł czas, aby uporządkować bezcenną wiedzę i podzielić się nią z innymi. W tej książce Beata Pawlikowska – podróżniczka, pisarka i autorka audycji „Świat według blondynki” w Radiu Zet – opisała wszystko co wie o podróżowaniu. Ta praktyczna wiedza przyda się każdemu, bez względu na to czy planuje poważną ekspedycję czy tylko wakacyjny wyjazd.
Sztuka podróżowania według Beaty Pawlikowskiej to m.in.:
* logistyka pakowania, czyli wszystko o bagażu,
* latanie samolotem – od zakupu biletów po jet lag ,
* choroby tropikalne – od zemsty Montezumy po żółtą febrę,
* woda – jak rozpoznać czy nadaje się do picia,
* stworzenia małe i duże, czyli te co skaczą i fruwają i nam życie odbierają
* języki obce i nieobce – o ich oswajaniu i uniwersalnej odmianie angielskiego,
* autobusy – jak odróżnić lodówkę od kurnika,
* lokalne obyczaje, czyli czym różni się turysta od podróżnika.”
Nie tylko dla podróżników
Już od pierwszych stron czuć, że to nie jest zwykła książka. Autorka łączy w niej praktyczne porady dla podróżników z osobistymi anegdotami, refleksjami i – co ciekawe – własnoręcznymi rysunkami i fotografiami. To sprawia, że książka staje się bardzo osobista i autentyczna. Idealna zarówno dla zapalonych globtroterów, jak i tych, którzy dopiero marzą o pierwszej wielkiej wyprawie.
Co znajdziemy w środku?
Beata Pawlikowska porusza szeroką gamę tematów.
Znajdziesz tu m.in.:
- jak mądrze się spakować (i nie zwariować),
- co warto wiedzieć o samolotach, jet lagu i biletowych pułapkach,
- jak nie dać się tropikalnym chorobom i co pić, żeby nie żałować,
- jak rozpoznać stworzenia, które wyglądają niegroźnie, a mogą być… śmiertelne,
- co zrobić, kiedy język obcy okazuje się naprawdę obcy,
- jak przetrwać podróż autobusem, który wygląda jak lodówka lub kurnik,
- najważniejsze – jak być podróżnikiem, a nie tylko turystą.
Moja osobista refleksja:
Dla mnie bardzo inspirujące było podejście Beaty Pawlikowskiej do pakowania. Zawsze miałam tendencję do zabierania zbyt wielu rzeczy, co sprawiało, że później miałam problem z odnalezieniem tego, czego naprawdę potrzebuję. Kiedy przeczytałam jej porady dotyczące minimalizowania bagażu i planowania podróży z uwzględnieniem tylko najważniejszych rzeczy, poczułam, że to naprawdę uwalnia przestrzeń do pełnego cieszenia się podróżą. Takie podejście zmienia sposób myślenia o podróżach – mniej rzeczy, więcej wolności!
To książka, którą warto mieć pod ręką – bez względu na to, czy jedziesz na drugi koniec świata, czy tylko planujesz weekend za miastem. Publikacja zachęca do podróżowania nie tylko fizycznie, ale też mentalnie – otwierania się na inne sposoby myślenia, życia i bycia. Uczy uważności, szacunku i odwagi.
Wszystko podane w lekkiej, zabawnej formie, z nutką refleksji, która zostaje na dłużej.

To solidna dawka wiedzy z życia wziętej – przetestowanej w terenie, nie w teorii. Idealna dla tych, którzy jadą daleko, ale też dla ciekawych świata, którzy po prostu lubią wiedzieć więcej. Sięgniesz po nią?
Leave a Reply