W końcu nastał ten dzień, wyczekiwany od pół roku. Dziś w nocy, tj z 12 na 13 października zaczyna się moja kolejna podróż w nieznane. Głównym celem jest stolica Japonii – Tokio. Jednak przez dwa tygodnie, bo tyle będzie trwać moja wyprawa, nie będę przebywać tylko w tym mieście. Mam zamiar odwiedzić również japońską wyspę…
Każdy według swoich preferencji, możliwości wykorzystania urlopu czy po prostu chęci wybiera fragment w ciągu 365 dni kiedy odpocznie i pojedzie na wakacje. Niektórzy mogą pozwolić sobie na takie chwile kilka razy w roku. Myślę, że zaliczam się do tego grona, ponieważ opuszczam Polskę stosunkowo często… Jeszcze nie pracuję na pełen etat, uff ;). W…