Każdy według swoich preferencji, możliwości wykorzystania urlopu czy po prostu chęci wybiera fragment w ciągu 365 dni kiedy odpocznie i pojedzie na wakacje. Niektórzy mogą pozwolić sobie na takie chwile kilka razy w roku. Myślę, że zaliczam się do tego grona, ponieważ opuszczam Polskę stosunkowo często… Jeszcze nie pracuję na pełen etat, uff ;). W…