Tytuł: “Shantaram”
Autor: Gregory David Roberts
Wydawnictwo: Marginesy
Rok wydania: 2016

Opis wydawcy:
“Shantaram znaczy „boży pokój”. To imię nadali bohaterowi książki jego hinduscy przyjaciele, zamykając w nim całą historię opowiedzianą w tej książce: historię odnalezienia prawdy o sobie w Indiach. Ale droga do „bożego pokoju” wiodła przez tak dramatyczne wydarzenia, że chwilami aż trudno uwierzyć, iż miały one miejsce naprawdę. Ciemne interesy, handel narkotykami i bronią, fałszerstwa, przemyt, gangsterskie porachunki – a zarazem romantyczna miłość, głębokie przyjaźnie, poszukiwanie mentora, poznawanie filozofii Wschodu. O tym właśnie jest Shantaram.” Źródło: Marginesy.
O czym opowiada Shantaram? Moje przemyślenia
Zastanawiałeś się kiedyś, jak literatura może przenieść Cię w najdalsze zakątki świata? Czasami nie musisz wyruszać w daleką podróż, aby poczuć się, jakbyś stał na drugim końcu globu. Książki mają tę niezwykłą moc, że mogą przenieść nas w miejsca, o których marzymy, a ich słowa stają się biletami w jedną stronę do egzotycznych miast, zapomnianych wiosek i mrocznych ulic. Wystarczy tylko otworzyć książkę i dać się porwać opowieści.
Jedną z książek, która doskonale to udowadnia, jest Shantaram. To jedna z tych powieści, które wciągają od pierwszej strony i nie pozwalają o sobie zapomnieć.
Gdy zaczęłam czytać, nie spodziewałam się, że historia rozgrywająca się w jednym z najbardziej fascynujących, ale i brutalnych miast świata – Bombaju – stanie się dla mnie tak przejmująca.
Główny bohater, uciekinier z australijskiego więzienia, stara się odnaleźć swoje miejsce w nowej rzeczywistości, gdzie każda decyzja ma ogromne konsekwencje. I mimo że początkowo mogło się to wydawać tylko historią o przetrwaniu, z każdą stroną zaczynało się odkrywać coś głębszego.
Shantaram to powieść pełna sprzeczności. Z jednej strony jest to książka o brutalnym życiu w jednym z najbardziej niebezpiecznych miast na świecie, z drugiej – opowieść o nadziei, miłości i poszukiwaniach sensu.
Choć Bombaj jawi się jako miejsce pełne kontrastów, pełne brudu i zła, to jednak cała książka jest nasycona niewypowiedzianą tęsknotą za czymś lepszym, za czymś, co może dać poczucie prawdziwej wolności.
Każdy wybór bohatera, każda jego decyzja, popycha go w nieznane, a ja – jako czytelniczka – czułam się, jakbym sama była częścią tej niebezpiecznej gry.
Zdecydowanie warto podkreślić, że autor z niesamowitą precyzją przedstawia nie tylko głównego bohatera, ale i całą gamę barwnych postaci, które tworzą tę powieść. Każda z nich ma swoją historię, swoje motywy, ale także swoją mroczną stronę. Bohaterowie są pełni sprzeczności, a ich życiowe wybory nie zawsze prowadzą do szczęścia, co sprawia, że książka staje się bardziej prawdziwa i autentyczna.
Niezależnie od tego, czy chodzi o miłość, przyjaźń, czy walkę o przetrwanie, każde z tych doświadczeń prowadzi do jednego – głębokiej refleksji nad tym, jak daleko możemy się posunąć, by znaleźć swoje miejsce na świecie.
To książka, która łączy elementy przygody, tajemnicy, a także refleksji nad życiem, wolnością i miłością. Jeśli podobnie jak ja, lubisz książki, które skłaniają do przemyśleń i nie oferują prostych odpowiedzi, to Shantaram będzie lekturą, której nie zapomnisz. Dla mnie osobiście była to literacka podróż, która zostanie w pamięci na długo, może nawet na zawsze.
Czuję, że ta powieść pozostawiła mnie z nowym spojrzeniem na to, co naprawdę liczy się w życiu. To, co najbardziej mnie poruszyło, to sposób, w jaki autor ukazuje zmagania bohatera z jego przeszłością, trudnymi wyborami i światem, który go otacza. Z każdą stroną czułam, jakby mój własny świat stawał się nieco większy, pełniejszy, pełen pytań i poszukiwań.
Czy jesteś gotów na tę literacką przygodę? Shantaram to książka, która może zmienić Twoje postrzeganie świata, a odpowiedź na to pytanie znajdziesz na stronach tej niezwykłej powieści.

Leave a Reply